Z życia ZSP Aktualności

Ach, co to był za bal!
17 stycznia 2017

Studniówka ZSP 2017 to już wspomnienie – ale jakie! Tegoroczni maturzyści wraz z osobami towarzyszącymi, gronem pedagogicznym i rodzicami bawili się 13 stycznia w restauracji Kalinka w Przymiarkach niedaleko Solca aż do białego rana.

Bal otwarła uroczyście Pani Dyrektor zapraszając zebranych do podziwiania – a było co podziwiać!!! – pięknego poloneza w wykonaniu naszych jakże utalentowanych maturzystów. Później zabrakło tylko czerwonego dywanu, bo i kreacje zgromadzonych i ich nastroje doskonale pasowały do Gali „Złoty człowiek 2017 roku”, przygotowanej przez uczniów klas czwartych technikum, którzy widzą w swoich wychowawcach postaci nieprzeciętne.

W kategorii nr 1 „Wyczesany Automaniak” zwyciężyła Anna Pelińska-Koprucka – susząca głowy swej klasie 4 Technikum Fryzjerskiego i Samochodowego, dokręcająca im śrubki, kobieta z dykcją spikera radiowego, nawijająca, jak włosy na wałki.

W kategorii nr 2 „Królowa Patelni” mistrzynią została Emilia Bzowy, która swojej klasie 4 Technikum Gastronomicznego zgotowała dobry start w przyszłość i udzieliła im mocnej lekcji życia, spod Jej rąk wyszło 19 wspaniałych kucharzy.

W kategorii nr 3  „Murarz, Tynkarz, Akrobata” bezapelacyjnie wygrała Ewelina Szłapka, która zbudowała solidny fundament wiedzy swojej klasy 4 Technikum Budowlanego i chociaż jako sportsmenka jest kobietą twardą jak beton, to ma wielkie serce.

W kategorii nr 4 „Złote stopy” najlepszy okazał się Damian Potocki, który swoich wychowanków z klasy 4 Technikum Turystycznego zabrał w podróż w nieznane, ale dzięki swej wiedzy wskazał im właściwy kurs, pomógł wspiąć się na szczyt, a młodzież pójdzie za nim na koniec świata.

Specjalne podziękowania otrzymali także Dyrektor Szkoły, wicedyrektorzy, a przede wszystkim rodzice, bez których ta studniówka nie odbyłaby się, a wieloletnia nauka w ZSP byłaby trudna.  Dla swoich nauczycieli młodzież przygotowała „coś słodkiego”- słoiczki miodu na czarną godzinę.

Do tańca porywał wszystkich zespól Green, parkiet był zawsze pełen tańczących par. Pyszne było nie tylko jedzenie, które rozpływało się w ustach, ale także niespodzianki, w które obfitował ten wieczór, chociażby pokaz sukien ślubnych zakończony zaręczynami czy “sto lat” na prawie 200 głosów dla obchodzących tego dnia urodziny.

Noc pełna wrażeń już za nami, przed uczniami tylko matura!!!

Skip to content